Od dwóch dni oglądam zwątpiony jak upadają mniejsze i większe autorytety. Moje własne, jak Radek Sikorski jak i powszechnie uznawane za autorytety jak Andrzej Wajda czy Krzysztof Zanussi. Bodajże Kazimierz Kutz (jeśli nie on, to ktoś inny ze świecznika) powiedział, że to dobrze, że Roman Polański  nie poszedł do tej pory siedzieć, bo świat nie… [ Zobacz całość ]