Idea życia jako ekspat pociąga mnie od czasów, kiedy jeszcze nie miałem ku temu jakichkolwiek możliwości praktycznych. Móc sobie jeździć po całym świecie i nie przejmować się specjalnie zarobkami, bo pracować możemy tam gdzie akurat jesteśmy. Brzmi wspaniale, co nie? :)

Od ponad roku wszystko czego potrzebuję do pracy to miejsce, gdzie mogę posadzić tyłek, laptop na swoich kolanach i połączenie z internetem. Od przynajmniej pół roku intensywnie macam sobie palcem mapę i wyobrażam, że wyjeżdżam do Nepalu, gdzie do Afryki czy Argentyny. Odwagi by to zrobić jednak wciąż nie mam.

To co teraz napisze zabrzmi śmiesznie w zestawieniu do miejsc, które wymieniłem, ale dziś w nocy wyjeżdżam do Poznania ;) Mam możliwość zatrzymać się tam na tydzień w hotelu z internetem, nic za to nie płacić i zabieram laptop. Czemu więc by nie sprawdzić w mikroskali jak to jest? Czy faktycznie będę umiał się zorganizować, by zamiast zwiedzać całymi dniami, siedzieć po kilka godzin i 'wordpressić'? W domu znajduję setki powodów by nie brać się do pracy. I zawsze sobie mówię, że jakbym wyjechał, to na pewno będzie inaczej. A więc zobaczymy. Ten tydzień wydaje się nieco luźniejszy, więc wiele nie ryzykuję.


Ja
opublikowałem ten wpis Styczeń 3, 2011 o godz. 10:03 pm. Umieściłem go w kategoriach Muzungu robi pluginy do WP i opisałem tagami , .
&
Ty
jeśli chcesz, dołącz do dyskusji obok, zapraszam!

(Nie)skromnie polecam

4 odpowiedzi na „“Wprawka do bycia ekspatą””

  1. Póki jest się młodym… szalonym… można sobie na to pozwolić. Ale moja Żona i Córka nie byłyby zadowolone z takiego trybu życia ;-)

  2. ja juz mlody nie jestem ;) a czy szalony, nie wiem :)

  3. DJ pisze:

    Może i ja za parę lat będę mógł zarabiać za pomocą telefonu i laptopa w każdym cywilizowanym miejscu… Rozmarzyłem się;)

  4. Powodzenia życzę. :)

Dodaj komentarz