Dzwoniący z zastrzeżonego numeru to zawsze spamer. Zablokuj go.

Czy zauważyliście, że chyba już z 5 lat żaden wasz znajomy nie zadzwonił do was z zastrzeżonego numeru? Za każdym razem gdy ktoś próbował tak się połączyć to był bank z ofertą kredytu, czy nawet jakaś mini marketingowa gnida, która kupiła wasze dane osobowe i dzwoni by sprzedaż wam ubezpieczenie/inne badziewie.

Czy wiecie, że takie połączenia można z góry blokować? Włączenie takiej blokady spowoduje, że już nigdy nie dostaniecie słownego spamu o pana/pani w call center. Spamer, gdy wybierze wasz numer, usłyszy info, że nie  życzycie sobie połączeń z ukrytych numerów.

Blokada jest darmowa.

Nie będę się rozwlekał. Oto jak taką blokadę włączyć w każdej polskiej sieci:

Play

Dzwonimy pod numer  *111*114*1# Więcej informacji jest tutaj.

Plus

Włączyć ją można w panelu EBOK lub dzwoniąc do konsultanta pod numer 2601. Link do info.

Orange

Dzwonimy pod numer *110*71# Więcej informacji tutaj.

T-mobile

Istnieje możliwość zadzwonienia do BOKu. Informacja tutaj. Można także wyłączyć przez i-BOA (informacja od komentującego Piotra, dzięki! Na stronie T-mobile nic o tym nie znalazłem)

Nie dziękujcie. Aktywujcie już teraz i pozbądźcie się tych natrętów. Prawdę mówiąc – jako, że usługa jest powszechnie dostępna – owi spamerzy tłumaczą sobie pewnie, że skoro koleś mnie nie zablokował, to znaczy że lubi gdy dzwonię do niego, pytam czy nie przeszkadzam i jeśli nie przeszkadzam – przeszkadzać zaczynam.

T-mobile stara się bym od nich odszedł. Chyba się skuszę.

Nienawidzę spamu. Nienawidzę domokrążców, którzy wpychają nogę między drzwi a framugę twojego domu by coś ci sprzedać. Nie znoszę tak samo telemarketerów dzwoniących do mnie po to bym dla ich firmy płacił jeszcze więcej niż płacę do tej pory.

Telemarketerzy tacy dzwonią do mnie tylko z dwóch źródeł. Z mBanku po to by mi wcisnąć jakiś kredyt czy kartę kredytową (obudźcie się panowie i panie – o wiele większy bank uznał, że jestem niewiarygodnym kredytobiorcą 😉 ) oraz T-mobile. Po co do mnie dzwonią z T-mobile zazwyczaj nie wiem, a jeśli już się dowiaduje to po tygodniu dzwonienia.

Wczoraj

Telefon z biura obsługi. Muszę odebrać, bo z doświadczenia wiem, że jeśli nie odbiorę i nie wklepią w swój system, że odebrałem, to będą dzwonić bez końca (na razie przetestowałem przetrzymanie ich dwa tygodnie, nadal dzwonili). Odbieram. W słuchawce słyszę melodyjkę T-mobile i automat mnie prosi, bym czekał na rozmowę. Po pięciu sekundach automat się rozłącza. I tyle.

Dzisiaj

Telefon z biura obsługi. Odbieram. Melodyjka i prośba o oczekiwanie na konsultanta. Czekam. Po pięciu sekundach połączenie zerwane przez dzwoniącego.

Jutro

Nie wiem co będzie jutro, ale w styczniu, gdy kończy mi się umowa zmieniam operatora. Oczywiście ich głupi system dzwonienia nie jest jedynym powodem, ale jak najbardziej ma tu duże znaczenie.

Co polecacie przy abonamencie faktycznym w okolicach 55 złotych brutto (tyle mam na papierze w T-mobile, ale praktycznie płacę około 80 złotych, głównie przez połączenia do Play i pakiet dodatkowego internetu)?

Gdy kasa jest ważniejsza od czytelnika

Będzie o Kopalni Wiedzy.

To całkiem dobry serwis z całkiem dobrymi informacjami naukowymi. Co prawda nie idealnymi – raz na jakiś czas zdarzają się tam błędy wynikające chyba z nieodpowiedniego tłumaczenia – ale każdemu może się przecież zdarzyć.

Jakiś czas temu miło zaskoczyła mnie prośba na Kopalni Wiedzy o wyłączenie Adblocka. Była specjalna strona, na której autorzy serwisu pisali uczciwie o co chodzi. Że serwis jest projektem niekomercyjnym i jeśli jakkolwiek się utrzymuje to właśnie dzięki reklamom. Napisano, że fajnie by było gdybym rozważył wyłączenie Adblocka na ich stronie, opisano jak to zrobić (klikamy w strzałkę w dół koło przycisku Adblock i wybieramy na liście „wyłącz blokowanie na [tu adres strony na której właśnie jesteśmy]”). W zamian obiecano,  że reklamy nie będą inwazyjne.

Taki deal mi się podoba. Sam z siebie wyłączam adblock na stronach, które lubię i zwracam uwagę na znajdujące się na nich reklamy. Zwłaszcza na Google Adsense, bo te faktycznie pokazują często linki do treści podobnych, jakie właśnie czytam. Zdecydowałem się zatem na odblokowanie Kopalni Wiedzy.

I co? I czuję się lekko jakby mnie zrobiono w bambuko. Zastanawiam się czy i admini strony czują, że w bambuko robią swoich czytelników. Na Kopalni Wiedzy nie ma już tamtej strony z prośbą o wyłączenie adblocka. Mamy za to latające po całej stronie top-layery, flashowe banery grające muzyczki i inne formy denerwującego spamu.

Ale kaska leci. Szkoda tylko, że serwis stracił twarz.