Node.js jest coraz popularniejszy, a nawet jeśli ktoś nie chce mieć tego javascriptowego serwera u siebie w systemie, to prędzej czy później natrafi na takie zależności, że będzie musiał go i tak u siebie zainstalować. Ja trafiłem właśnie na to teraz: używam LessCSS jako sposobu pisania kodu CSS, a kompilator LessCSS > CSS można zainstalować – poprawcie mnie jeśli się mylę – tylko za pomocą npm, który działa właśnie jako moduł do node.js.

Problem polega na tym, że od jakiegoś czasu nie ma paczek RPM dla Fedory (Red Hat, CentOS) z node.js. Trzeba go instalować ręcznie, a oto opis jak zrobić to najłatwiej:

Pobieramy Linux bianaries dla naszego procesora z tej strony.

Rozpakowujemy paczkę, zmieniamy jej nazwę na ‚node’.

Wrzucamy w miejsce, gdzie chcemy aby program był zainstalowany. Ja na takie lokalne programy mam katalog /home/konrad/_Programy.

W terminalu wydajemy polecenie:

PATH=$PATH:$HOME/_Programy/node/bin

(oczywiście zmień wyrażenie po $HOME na ścieżkę do twojego katalogu, pamiętaj o dodaniu /bin na końcu)

W katalogu domowym odnajdujemy ukryty plik .bash_profile i tam też dopisujemy te polecenie, a po nim:

export PATH

To wszystko. Od teraz node.js jest zainstalowany i działa. Można go wywołać poleceniem node, npm wywołamy poleceniem… npm.