Im dłużej trwa rozwiązywanie linukowsego problemu, tym większym hakerem się czujesz, gdy uda się rozwiązać. O godzinie 4:00 wdusiłem przycisk „drukuj”, kartka została wydrukowana o 6:15.

Dla potomnych i dla siebie: rozwiązanie problemu jakie zadziałało znajduje się na forum Ubuntu tutaj.

Modyfikacje względem opisu na forum:

  • nie „filters” a „filter”
  • nie musiałem wgrywać ręcznie pliku ppd

Co ciekawe pod Ubuntu problemu z drukarką nie mam, mam pod Fedorą, a rozwiązanie opisują ubuntowcy. Niezbadane są wyroki linuksa.

(Niedługo nieco bardziej się rozpiszę o Fedorze, bowiem od miesiąca rozstałem się na dobre z Ubuntu i teraz siedzę właśnie „pod kapeluszem” / może się jednak jeszcze kiedyś przeproszę z Ubu, jak już Unity będzie dało się używać)


Ja
opublikowałem ten wpis Styczeń 10, 2012 o godz. 7:20 am. Umieściłem go w kategoriach Muzungu skomputeryzowany i opisałem tagami , , .
&
Ty
jeśli chcesz, dołącz do dyskusji obok, zapraszam! Lub po prostu, jeśli uważasz, że wpis ten jest coś warty, podziel się nim z innymi:

(Nie)skromnie polecam

Wordpress zlecenia

2 odpowiedzi na „“Fedora i drukarka Samsung ML-1660””

  1. Luksoft pisze:

    A ja już dość dawno temu rozstałem się z Fedorą na rzecz Ubuntu. Z jej „rozwojowością” nie dało się żyć. Każdy upgrade to była seria problemów do rozwiązania. W Ubuntu po upgrade po prostu wszystko działa…

    A z Unity daje się żyć. Przełamałe, się i używam :-)

  2. cichy fan pisze:

    Kiedy będą nowe wpisy?

Dodaj komentarz