Zainstalowałem sobie właśnie wtyczkę ScribeFire dla Chrome i ten wpis pisze za jej pomocą. Jeśli wpis się pojawi i nie będzie żadnych z tym problemów, to chyba można powiedzieć, że ją polecam :)

Ze ScribeFire miałem do czynienia ostatni raz w 2008 roku, wtedy jako wtyczką do Firefoksa. Nie przypadł mi do gustu, bo działał kiepsko. Jeśli jednak od tamtej pory coś się zmieniło, mam nadzieję, że da się go używać.

Czym jest ScribeFire? To wtyczka umozliwiająca publikowanie wpisów na własnym blogu (nie tylko opartym na WordPress) bez konieczności logowania się do panelu administracyjnego, odnajdywania odpowiedniej strony itd. Klikamy guzik wtyczki i już mamy okno edycji wpisu. Jeśli przy wtyczce zostanę dlużej, spodziewajcie się tutaj więcej krótkich notek – do tej pory przed zamieszczaniem ich powstrzymywała mnie właśnie konieczność odbębnienia tego calego rytuału logowania – pisania – publikowania. 


Ja
opublikowałem ten wpis Listopad 25, 2010 o godz. 9:11 pm. Umieściłem go w kategoriach Muzungu skomputeryzowany,Wordpress i opisałem tagami , .
&
Ty
jeśli chcesz, dołącz do dyskusji obok, zapraszam!

(Nie)skromnie polecam

Wordpress zlecenia

3 odpowiedzi na „“ScribeFire dla Chrome – zobaczmy czy to działa””

  1. Konrad Karpieszuk pisze:

    wygląda chyba dobrze ;)

  2. Irek pisze:

    Fajny dodatek. Udało mi się wrzucić bloga na bloggerze, ale wordpress nie śmiga. Na AF mam taki bład: http://prntscr.com/186b5

  3. Konrad Karpieszuk pisze:

    w wordpresie w ustawieniach publikowania musisz wlaczyc publikowanie przez XML/RPC

Dodaj komentarz