Al Jazeera właśnie zamieściła na YouTube materiał wideo, w którym możemy zobaczyć jak umundurowani policjanci najpierw każą złapanym ludziom położyć się na ulicy twarzą do ziemi, a następnie strzelają każdemu w plecy lub tył głowy. Wśród ofiar są między innymi ludzie o kulach. Oficer policji krzyczy w pewnym momencie do jednego z egzekutorów: „Nie strzelaj mu w głowę, podoba mi się  jego czapka”.

O co chodzi w filmie? To znaczy o co chodzi w filmie widać wyraźnie, jakie jednak są wcześniejsze zdarzenia w tym kraju, które doprowadziły do takiej sytuacji?

Od 2002 roku w Nigeri działa islamska fundamentalistyczna organizacja Boko Haram. Nawołuje ona do przestrzegania zasad szariatu. W 2009 roku dopuściła się licznych aktów partyzanckich, głównie polegających na atakach na posterunki nigeryjskiej policji.  Obecne działania policji są zemstą za tamte wydarzenia, choć oczywiście z pominięciem sądów.

Nigeria jest krajem religijnie podzielonym. Chrześcijanie stanowią mniej więcej połowę społeczeństwa i zamieszkują południową część kraju podczas gdy północ zdominowana jest przez islam (w północnych prowincjach szariat został już wprowadzony). Oto kolejne, choć raczej nie goszczące w mediach pole walki między zachodnią cywilizacją a muzułmanami.