No i wyciągam kolejną rzecz polecaną z komentarzy. Paweł wczoraj podesłał link do opisu filmu „Pamiętnik z Kisangani”. Co ciekawe pod linkiem jest nie tylko opis, ale i sam film do pobrania (zgrany z TVP Kultura).

„Pamiętnik z Kisangani” to film dokumentalny, nie do końca mówiący o ludobójstwie w Rwandzie. Raczej o jego następstwach. Grupa dziennikarzy oraz pracowników ONZ i Czerwonego Krzyża w 1997 wjeżdża pociągiem w sam środek kongijskiej dżungli i odnajduje ukrywających się tam uchodźców Hutu z Rwandy. Pokazuje wychodzących z leśnej głuszy ludzi, o których świat już zapomniał. Pokazuje jak przechadzają się wśród martwych ciał.

Pamiętnik z Kisangani

Film mroczny i aż ociekający równikową wilgocią.