Porównanie będzie tak szybkie jak to możliwe 🙂 Co więcej wolniejsze być nie może.

Nie może, bo nawet nie mogę wypróbować Windowsa 7. Z dwóch powodów: sprawdziłem jego minimalne wymagania (na stronie Wikipedii, bo strona Microsoftu nie za bardzo chce mnie tam wpuścić jeśli nie korzystam już z ich systemu operacyjnego / lekka paranoja) i według owych minimalnych wymagań mój nowy, miesiąc temu kupiony laptop jest za słaby. Czy oni coś wspominali o tym, że teraz będzie szybciej niż w Viście i system pójdzie nawet na starszych komputerach? Widać kolejny raz marketingowy bełkot.

Drugi powód niemożliwości zrobienia porównania na żywo jest taki, że za Windows 7 trzeba zapłacić, albo go ukraść. Dla samego testu nie będę wywalał kupy kasy.

Zatem owo szybkie porównanie dopiero co wydanego Windowsa 7 z Ubuntu 9.10, który zostanie wydany za kilka dni: wymagania sprzętowe.

I tyle jeśli chodzi o papkę marketingową pod tytułem Windows 7 jest jeszcze szybszy i ma mniejsze wymagania sprzętowe.

* * *

Podsumujmy premierę:

* * *

Sorry za tą żółć 🙂 Jak dobrze pamiętacie Ubuntu już się wiele razy ode mnie oberwało. Bo Ubuntu to też masa marketingowego bełkotu, który w zderzeniu z rzeczywistością wypada fatalnie. Tyle, że Ubuntu nie każe mi za wiarę w ten bełkot płacić.

p.s. ów milion razy wymieniony wyżej laptop zdechł i od wczoraj jest gdzieś w Czechach w serwisie 😉 Wiec może faktycznie MS ma rację, że to staroć? 😉