…a wielki plugin dla ludzkości.

Oczywiście przesadzam. Ale faktem jest, że mój napisany w pół godziny plugin do powiadamiania na email o konieczności aktualizacji WordPressa do nowszej wersji wywołał nieco dyskusji. Co więcej dyskusje wywołane zostały też na blogach twórców WordPressa i na liście mailingowej ‚wp-hackers’.

Dyskusje opierają się na pytaniu „dlaczego tej funkcji nie ma jeszcze w samym WordPressie” i raczej nikt nie neguje konieczności wbudowania takich powiadomień w silnik, a wszyscy zastanawiają się jak to zrobić. Tzn jak to ma dokładnie funkcjonować: czy ma sprawdzać tylko rdzeń, czy też pluginy. Czy ma być obligatoryjne, czy fakultatywne itp itd. Jest już nawet wątek na trac-u.

No cóż… być może niedługo mój plugin umrze tak samo szybko jak powstał. Ale nie miałbym nic przeciwko temu 😉 Fajnie by było mieć świadomość, że się przyczyniło do rozwoju WordPressa 😉