Jeśli ktoś podobnie jak ja ma Ubuntu i włącza i wyłącza swój komputer po kilka razy na dzień, na pewno co chwila jest nieźle wkurzony. Mianowicie co 25 uruchomień Ubuntu sprawdza czy dysk, na którym stoi system jest OK. Trwa to kilka ładnych minut, zatem w przypadku gdy często uruchomiamy system, co kilka dni zaliczamy zonka.

Jest to na szczęście konfigurowalne za pomocą narzędzia tune2fs standardowo zainstalowanego w systemie. Można za jego pośrednictwem ustawić co ile uruchomień ma być sprawdzany dysk (parametr -c) lub co jaki czas (parametr -i).

Postanowiłem sobie przestawić aby dysk z systemem był sprawdzany nie co daną ilość uruchomień, a po prostu raz na miesiąc. Polecenie jakie musiałem wydać to:

sudo tune2fs -c 0 -i 1m /dev/sda1

Co oznacza: sprawdzaj dysk sda1 nie co określoną ilość startów (-c 0), a co jeden miesiąc. m oznacza miesiąc, ale czas można określać też w dniach (doklejka d) lub tygodniach (doklejka w).

Oczywiście u was to nie musi być dysk sda1. Musicie sami sprawdzić na którym dysku macie partycję z systemem, a najłatwiej chyba to zrobić przez uruchomienie Monitora systemu i zajrzenie na zakładkę Systemy plików.

systemy-plikowDyskiem z partycją domową się nie przejmujcie, bo w ogóle nie jest sprawdzany w czasie startu systemu (oczywiście jak chcecie, możecie to zmienić za pomocą tune2fs)

* * *

I jeszcze na boku, podobne narzędzie o nazwie dumpe2fs. Uruchomione z prawami super użytkownika (i parametrem -h, bo inaczej zasypie nas mnóstwem informacji) powie nam wszystko co wie o naszym systemie plików. Ilość uruchomień pomiędzy sprawdzeniami dysku zapisana jest w wierszu Maximum mount count (wartość ujemna oznacza, że jest to wyłączone), a odstęp czasowy zapisany jest w Check interval. Oczywiście na końcu podajemy nazwę dysku do sprawdzenia, czyli na przykład:

dumpe2fs -h /dev/sda1

I tyle. Do widzenia 😉