Użytkownicy komputerów dzielą się na różne sposoby, na różne grupy. Jeśli by się przyjrzeć podziałowi z uwagi na używane systemy, można wyszczególnić kilka gatunków:

Zadowoleni użytkownicy systemu WindowsVindovsus alacris, mało geekowa grupa skupiająca wśród siebie sekretarki, urzędników w szarych garniturach z lat siedemdziesiątych oraz wiele innych osób, dla których komputery nie mają większego znaczenia.W większości wypadków nawet nie wiedzą, że należą do użytkowników jakiegokolwiek systemu. Jeśli się dowiedzą, często są zaskoczeni, bo myśleli, że ich system operacyjny nazywa się Microsoft Office. Gatunek mniej lub bardziej pogardzany przez inne.

W gatunku tym wyróżnia się podgatunek Fanboye systemu Windows (Vindovsus alacris amentiae). Mniej liczny, wiecznie skonfliktowany z Aptenodytes sp. oraz Malus sp., liczne tendecje do trolowania.

Niezadowoleni użytkownicy Windowsów Vindovsus vulgaris, grupa znacznie liczniejsza od poprzedniej, ale także zróżnicowana. Jest to najliczniejszy gatunek na świecie, dlatego też ciężko jest scharakteryzować ich w jednym opisie. Gatunek dość inteligentny, na tyle inteligentny, że wie, że jeśli się ma Windowsa, nie ma się z czego cieszyć. Osobniki tego gatunku systemu Windows używają bo muszą, używają bo boją się innych rozwiązań, bądź o innych rozwiązaniach nigdy nie słyszeli. Gatunek tolerowany przez inne gatunki, choć często wypominana jest mu hipokryzja.

Zadowoleni użytkownicy systemu Mac OS XMalus vulgaris, grupa bardzo monolityczna i przewidywalna. Gatunek uważający się za lepszy od pozostałych, a przez to wiecznie skonfilktowany z innymi. Gdyby gatunek ten był rybą, jako pierwszy łapał by się na błystki. Z uwagi na swoje upodobanie do designu kosztem funkcjonalności, chęć posiadania komputera z jabłkiem bez względu na koszt, uważany jest za nieudane dzieło ewolucji. Malus vulgaris (ze względu na fakt występowania tylko w odmianie fanboy nazywany także Malus vulgaris amentiae) zostawi pod tym wpisem blogowym najwięcej komentarzy. Zwroty „jesteś żenujący”, „nie używałeś Mac-a więc się nie wypowiadaj” pojawią się przynajmniej raz.

Zadowoleni użytkownicy LinuksaAptenodytes vulgaris, gatunek równie liczny jak Malus vulgaris,  często zrzeszający geeków lub użytkowników Ubuntu. Chętnie udziela się – zachwalając swój system – w internetowych dyskusjach dotyczących systemów operacyjnych. Zresztą system zachwala także przy każdej innej okazji. Gdyby ryby łowiło się na hasło „open source ssie”, a Aptenodytes vulgaris był rybą, łowiłby się jako pierwszy. Złowiony nadal by uważał, że jest górą. Domaga się uwolnienia kodu wszystkiego, od kodu innych systemów operacyjnych, przez kod DNA po kod Leonarda da Vinci. Wszystkie osobniki zgodnie twierdzą w dyskusjach, że w Linuksie wszystko się da zrobić, a gdy przychodzi im realnie zmierzyć się z jakimś zadaniem, po cichu przełączają się windowsową partycję.

Niezadowoleni użytkownicy Linuksa Aptenodytes rarum, gatunek bardzo rzadki, nielicznie występujący w przyrodzie. Przy oznaczaniu często mylony z Vindovsus alacris amentiae, z uwagi na częste opinie, że osobniki tego gatunku nie istnieją, a są to jedynie mimikryczne odmiany trolujących fanboi Windowsa. Zmieniają dystrybucje raz na pół roku, uważają, że Linux zabrnął w ślepą uliczkę, a wzrastająca jego popularność bardziej szkodzi niż pomaga ze względu na zwiększający się procentowy udział newbies wśród Aptenodytes vulgaris. Gatunek nieszanowany przez inne, zwłaszcza przez Zadowolonych użytkowników Linuksa; oskarżany przez nich o kryptyczne uwielbienie dla systemów Windows.

A Ty czytelniku? Do którego gatunku należysz? 🙂 A może jeszcze jakiś? Ja się zaliczam do tego ostaniego.