Taką ulotkę znalazłem wczoraj w swojej skrzynce pocztowej. To już drugi raz, poprzednia przyszła jakieś kilka miesięcy temu przed wyborami nwego zarządu w administracji osiedla czy coś. Myślałem, że to pojedynczy wybryk zbzikowanego dziadka, któremu już nie wszystko w głowie się układa tak jak trzeba, ale teraz dostałem znów.
Wrzucam to tu ot tak sobie. Czytać całości nie trzeba (ja nie przeczytałem). Polecam zwrócenie uwagi na skład logiczny
James Joyce ze swoim strumieniem świadomości może się schować.



A jakaś huta albo kopalnia wam nie upadła?
huty i kopalnie mają się w miarę ok, ale białostockie centrum lotów kosmicznych zgłasza, że ten rok będzie miało pod kreską
Zbzikowanego i owszem, bo posiadającego „żółte papiery”. Ale nie dziadka, tylko Andrzeja Pochylskiego, który jest twórcą i chyba jedynym członkiem Stowarzyszenia…
heh, a te stowarzyszenie to dziala legalnie?
bo o ile wiem do zalozenia stow trzeba 15 osob
W ulotce jest jednak prawda. Ale jaka ? A taka ze umyjesz swoja mózgo czaszke drozsza wodą.rada miejska zbiera bowiem na dioksyny czyli spalarnie śmieci w miescie kopalnio .
jak chcesz zaraz wrzuce zdjecie wywieszonej na klatce informacji, ze metr wody kosztuje po podwyzce 5 zlotych (a nie jak jest w ulotce ” 10zl)