Żyję :)

Nie dałem się złamać 🙂 Żyję i wracam do siebie. Wkrótce nawet zacznę pisać 🙂

Póki co szybka refleksja: przez 14 lat udało mi się skutecznie zapomnieć jak to cholerstwo boli 😉 Coś pomiędzy przejechaniem przez dwunastokołowego TIR-a, a… Nie, to chyba jest dokładnie jak przejechanie przez TIR-a. 🙂

4 thoughts on “Żyję :)

  1. będą i kolejne książki/pocztówki do wygrania, więc śmiało czytać bloga i tropić konkursy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *